Zdolności kredytowe
Zamierzasz kupić mieszkanie lub zbudować dom? Oceniasz wstępnie: jest ok, stać mnie, zaciągnę kredyt hipoteczny. Wszystko idzie jak z płatka, niemal idyllistycznie, aż w końcu pojawia się na twojej drodze wielki znak stop! Pani w okienku bankowym informuje: brak panu zdolności kredytowej. Podobno pod tym pojęciem kryje się dobro kredytobiorcy, ale czy tak jest naprawdę? Co kryje się pod tym pojęciem, i co w rzeczywistości sprawdzają banki? Prawna definicja zdolności kredytowej to zdolność do spłaty zaciągniętego kredytu wraz z odsetkami. Z tym, że ów zdolność oceniamy nie my, a bank. Sprawdza zatem przede wszystkim nasze dochody. Jednak udokumentowanie zarobków to nie wszystko. Nierzadko dzieje się tak, że w różnych bankach uzyskamy różne opinie. Każdy ma swoje zasady, jedni są mniej inni bardziej ostrożni. W sumie nie ma się co dziwić, mówiąc o kredytach hipotecznych mamy przed oczyma ogromne kwoty, stąd banki podchodzą do tematu bardzo ostrożnie. Co więc dodatkowo wpływa na decyzję o zdolności? Są to czynniki takie jak różnice w wyliczaniu miesięcznych kosztów utrzymania, kosztów eksploatacji nieruchomości, różne podejście do limitów na koncie i kartach, czy spłacania innych rat.24.08.2010. 16:02